2006-08-25 15:07:44 >> Wakacje...![]() tia.. co prawda ostatnio tu wiele nie skrobie ale to przez to ze mam za malo checi i czasu na to oraz za duzo sie dzieje ostatnio w zyciu. coz dzieje sie wiele sa wzloty i upadki, ale dzieki przyjaciolom zawsze sie jakos zyje do przodu :D:D:D. no w sumie to jest jakos dziwne. po 1-sze milosc. jak sie nikogo nie ma to chce sie kogos miec a jak juz kogos znajduje to wole byc singlem. coz.. musze sie jeszcze wyszalec :D a facet liczy na zwiazek do konca zycia i plaszczy sie zdycha z tesknoty jak nie odzywam sie kilka dni bo mi sie nie chce. nie wiem niektore osoby moga pomyslec ze jestem zimna jak lod i serce jak glaz.. tak nie jest ale musialabym miec odpowiedniego partnera ktory by nie byl taki jak obecny... przyssal sie i sie odessac nie chce - no czyli ogolnie zero swobody. nie wiem co bym musiala zrobic skoro i tak nawet najgorsza rzecz jak zdrada by mi wybaczyl... predzej czy pozniej jakos sie to zalatwi. jak nie przez znaki odpowiednie bo niezbyt kumaty to trzeba po prostu powiedziec. ale jak to zrobic by nie zranic?? ajj.. co tam :D koncze. ide. nie wiem kiedy tu znowu cos napisze :D see ya ;* aa.. i cos jeszcze :D jak na wyzej zamieszczonym obrazku nie warto marnowac zycia :D wystarczy miec wlasciwe podejscie do wszystkich spraw i wszystko jest ok. bez dolow bez smutkow, lez, facetow lamiacych serce dziewczynie bo po co to ;) naprawde wystarczy w siebie uwierzyc i ze bedzie dobrze a wszystko sie potoczy tak jak chcecie :] no to tyle :)) jeszcze kiedys cos z sensem na pewno tu napisze :D:D skomentuj (0) |
|
|||||||